sobota, 30 czerwca 2012

Ciasteczko z polewą i posypką

Dziś rano po raz pierwszy podjęłam próbę wykonania takiego oto ciasteczka-zawieszki charms. Wiecie co? Udało mi się! Do samego ciastka dodałam czekoladową polewę i kolorową posypkę. 
Na stronach, gdzie można zamawiać foremki do modeliny wiele razy natknęłam się na bardzo podobne modele, kosztowały ok.15zł, więc dosyć dużo. Wykonanie takiego samemu jest bardzo proste i bardziej opłacalne. Niektóre foremki są naprawdę tyko dla niesamowicie leniwych osób...


Sprzedam za 5zł


A na koniec jeszcze zdjęcie charmsa, który został już sprzedany, ale mam zamiar zrobić kilka takich.


piątek, 29 czerwca 2012

Milka

Przepraszam, że przez ostatnie cztery dni niczego nie napisałam, ale zajmowałam się szyciem rzeczy, które zaczęłam w grudniu i wypadałoby je w końcu dokończyć. Niedługo mogę dodać kilka ich zdjęć. 
Tymczasem jednak przedstawiam Wam kolczyki Milki. Skończyły mi się "zapasy", więc muszę zamówić trochę nowości (pucharki, filiżanki, modelina itp.). Wtedy będę dodawać trochę ciekawsze posty (dwa o innej tematyce cały czas są przygotowywane, więc czekajcie). 
Nareszcie wakacje! ♥



Kosztują one 5zł

poniedziałek, 25 czerwca 2012

Tarty owocowe, ponownie!

Po raz kolejny sięgnęłam po znany już na tym blogu element, jakim są tarty owocowe. Ostatnio jest to moja ulubiona rzecz do robienia z modeliny, więc jeszcze trochę Was nimi pomęczę. W poprzednim tygodniu wykonałam trzy, są dosyć abstrakcyjne, ale jestem z nich zadowolona. Wsuwka i dwie broszki, tak jak ostatnio. 






W razie chęci zakupu:
broszka 1 (pierwsze zdjęcie)- 4zł
broszka 2 (trzecie zdjęcie)- 4zł
wsuwka- 5zł

niedziela, 24 czerwca 2012

Grejpfruty

Nie mogę uwierzyć, że blog ma prawie miesiąc, a ja nie dodałam jeszcze żadnego zdjęcia tych lub podobnych kolczyków! Robię je ciągle, grejpfruty, limonki i pomarańcze praktycznie nie rozstają się ze mną (zawsze znajduję w torbie przynajmniej jedną parę). Aby pozbyć się zapasów podaruję je pierwszym trzem zamawiającym (na razie tylko trzem), którzy przekroczą kwotę 15zł (dla Was to przecież drobnostka).



Jeżeli ktoś chciałby kupić je same, to kosztują 4zł.

sobota, 23 czerwca 2012

Kolejna porcja magnesów

Wykonałam wczoraj dwa nowe magnesy (na "prośbę" najbardziej aktywnej czytelniczki tego bloga-piagizeli, dziękuję ♥). Jeden jest donutem, a drugi gofrem z bitą śmietaną i truskaweczką. Wczoraj mogliście poczytać więcej, więc dziś napiszę tylko tyle. 



Wszystkie wykonane przeze mnie magnesy (mało, ale dopiero niedawno zaczęłam) 
Ten donut także będzie magnesem!
kremowo-różowy donut- 3zł
grejpfrut- 3zł
goferek- 4zł
róża- 3zł
czarno-różowa róża- 4zł

piątek, 22 czerwca 2012

Czerwono-brązowa zawieszka do telefonu

Pierwsza moja babeczka, przy której nie zrobiłam góry z "bitej śmietany", a z "ciasta". Bardzo mi się podobała, ale oczywiście nie mogło zabraknąć ozdobników, tu w postaci polewy. Niestety zapragnęłam wykonać ją z lakieru do paznokci, co dało ciekawy, lecz nie wszystkim przypadający do gustu efekt. Do tego czerwona zawieszka i mamy kolejny element, który możemy przyczepić do telefonu lub do kluczy (choć moje mają już tyle breloczków, że nie przeżyłyby tej opcji).
Tak jak obiecałam (głównie sobie-nie zapomnieć)-jego cena to 4zł.


Skrót najważniejszych informacji

1. Aby ułatwić Wam zamawianie u mnie produktów, postanowiłam do każdego posta dodawać cenę danej rzeczy (bardzo głupie było to, że nie robiłam tak już na początku mojego pisania). W ten sposób wszystko będzie bardziej zrozumiałe.
2. Tydzień temu zmieniłam nagłówek bloga. Teraz jest on bardziej dopracowany i staranniej wykonany, choć nieidealny. Co jakiś czas będę zmieniać zdjęcia w nim, bo często zauważam, że niektóre wychodzą mi ładniejsze niż aktualnie pokazywane.
3. W najbliższym czasie popracuję nad nowymi zakładkami widocznymi pod nagłówkiem i dodam posty związane z zupełnie innym tematem, co może Wam się spodobać (mam nadzieję).
4. Zastanawiam się nad stworzeniem blogowego profilu na Facebook'u...
To wszystko. Na koniec zachęcam do dodawania się do obserwatorów bloga ♥

środa, 20 czerwca 2012

Róża

Zamawiając ostatnią paczkę z nowymi rzeczami kupiłam również pięć magnesów (wiem, pięć to mało, ale chciałam je najpierw wypróbować). Przedstawiam pierwszy, malutki, ale bardzo mocno trzymający (nawet sześć kartek) magnes-różyczkę. Nie jest to coś trudnego do zrobienia, więc przyznaję się, że nie wysiliłam się zbytnio. Zdjęcia robiłam wieczorem, więc światło nie było najlepsze, dlatego zdjęcia nie są idealne.




Ten magnes kosztuje 3zł.

wtorek, 19 czerwca 2012

Zestawy w formie broszek

Kolejne sześć nowych broszek. Trzy większe zestawy z pączkami, dwa małe oraz jeden z hamburgerem i frytkami. Zdjęcie zrobiłam jedno, a nie tak jak poprzednio- kilka połączonych ze sobą poprzez niezastąpiony graficzny program (na moje obecne umiejętności), jakim jest Paint. Przepraszam.


Broszki, zaczynając od lewej, górnej strony: 5zł, sprzedane, 6zł
i dół po lewo: 5zł, 4zł, 4zł

poniedziałek, 18 czerwca 2012

Zielone babeczki

Kolejne babeczki z owocami-tym razem wybrałam kiwi, choć kilkakrotnie wykonywałam też wersje z limonką. Zielone podstawy i bita śmietana... wszystko do siebie idealnie pasuje. Są one oryginalne i niepowtarzalne, czyli takie jakie lubię :)
Wczoraj pomalowałam sobie trampki (zwykłe, białe), więc na dniach zobaczycie, jak teraz wyglądają.
Przepraszam, że przez ostatnich kilka dni nie pisałam, postaram się to nadrobić.


Kosztują one 6zł.

piątek, 15 czerwca 2012

Flagi na mecz

Kolczyki przedstawiające flagę Polski- idealny dodatek do stroju kibica na Euro. Ja zrobiłam sztyfty, bo uważam, że są dużo wygodniejsze od tych na biglach, czyli wiszących. Są leciutkie jak piórko. Nosząc je możemy całkowicie o nich zapomnieć. 
Te ze zdjęć są już sprzedane, jednak dzisiaj wykonam kolejne. Na mecz z Czechami.


czwartek, 14 czerwca 2012

Naszyjnik Cookie

Jeden z.... wielu naszyjników, które niedawno wykonałam. Cookie, czyli klasyka, nic specjalnego, jednak na wielu osobach robi wrażenie. Ten jest akurat ze "słomianą" kokardką, ale wykorzystywałam też czarne oraz różowe wstążki i kupione kokardki w groszki.
+Bardzo dziękuję Wam za tak liczne komentarze! Biorąc pod uwagę to, że blog powstał zaledwie czternaście dni temu, to szóstka obserwatorów i piętnaście komentarzy jest dosyć dużym wynikiem. Jesteście wspaniali ♥ Oby tak dalej!



środa, 13 czerwca 2012

Pizza i marchewki.

Kolejne dwa zamówienia. Obiecywana zawieszka charms-pizza oraz kolczyki marchewki. Przepraszam, dzisiaj krótko, ale nie mam zbytnio czasu. Jakość zdjęć też nie jest najlepsza, ale robiłam je przy sztucznym (złym) świetle.



poniedziałek, 11 czerwca 2012

Babeczkowy pierścionek z owocami

Ten pierścionek zrobiłam już dosyć dawno, w bardzo dobrym stanie trzyma się do dziś. Muszę wykonać kilka podobnych. Tym bardziej, że wypieczone podstawy do babeczek czekają już prawie tydzień, aż je wykończę i dam nowe życie w postaci, np. takiego uroczego pierścionka. Babeczki to chyba najgorsza rzecz, jaką dotychczas wykonywałam z modeliny. Wychodzą nawet ładne, ale ile nerwów na nie tracę. Męczarnie. Mam nadzieję, że po jakimś czasie się przyzwyczaję i mi się to spodoba.



niedziela, 10 czerwca 2012

Tarty owocowe

Jakiś czas temu wypiekłam podstawy do tart owocowych. Leżały na karteczce wraz innymi rzeczami i czekały na to, aż w końcu ich do czegoś użyję. Przedwczoraj się to stało. Zrobiłam dwie broszki oraz jedną wsuwkę. Pierwszy raz do dołu tarty użyłam ciemnej modeliny, z efektu jestem bardzo zadowolona i w najbliższej przyszłości powtórzę to. Teraz zostawiam Was z garstką zdjęć.





wsuwka- 5zł
broszka jagody, kiwi-4zł
broszka z różnymi owocami-4zł

sobota, 9 czerwca 2012

Broszki!

W ciągu ostatnich kilku dni wykonałam 12 broszek, które możecie zobaczyć poniżej. Jedenaście z nich jest na malutkich talerzykach, a jedna to tarta owocowa. Zrobiłam aż trzy ciasta w kształcie serc, jednak różnią się one. Uważam, że każda broszka jest inna i ma swój urok, każdemu podoba się coś innego, a mając taki wybór, każdy znajdzie coś dla siebie. :)

(kliknij na obrazek, aby powiększyć)

czwartek, 7 czerwca 2012

Zamówienie

Przedstawiam jedno z zamówień, które zostało już zrealizowane- frytki charmsy. Nigdy nie robiłam ich w aż tak dużych proporcjach, bo przeważnie były dodatkiem do coli i hamburgera, jednak nie wyszły najgorzej. Najważniejsze, że klientka jest z nich zadowolona. 
Jeszcze w tym tygodniu pokażę kolejnego charmsa, jagodowe babeczki oraz dużo nowych broszek.



Na koniec fast food'owy pierścionek, których serię muszę zrobić ponownie:

wtorek, 5 czerwca 2012

Sztućce w wersji mini

Kolejnymi kolczykami, które mam Wam do pokazania są malutkie, tytułowe sztućce- nóż i widelec. Zamontowane na biglach są bardzo ciekawe i z pewnością oryginalne. Srebrny kolor sprawia, że pasują do prawie wszystkich  barw, a  co za tym idzie- bardzo wielu ubrań. Jednak... nie polecam jedzenia i krojenia nimi różnych potraw ;)


poniedziałek, 4 czerwca 2012

Filcowe kolczyki

Oprócz różnych kolczyków z modeliny umiem także robić je z kuleczek filcowych (kulki również sama wykonuję). Te, które pokazuję Wam niżej to dwie nowe pary, które wczoraj udało mi się zrobić. Jedne są mniejszych rozmiarów, a drugie większych. Każde z nich bardzo dobrze się nosi, jednak wszystko zależy od tego, czy ktoś woli bardziej widoczne, czy mniej. Jednak ta różnica nie jest mocna.
Na ostatnim zdjęciu pokazane są trzy kolory kulek, jakimi obecnie dysponuję.





sobota, 2 czerwca 2012

Donaty w formie broszek

Co powiecie na słodką, ociekającą różem broszkę przestawiającą tuczącego, amerykańskiego pączka z dziurką? Tego donata zrobiłam... dawno. Leżał pośród rzeczy nie wykorzystanych i czekał, aż coś z nim uczynię. Wtedy miałam tylko dwa kolory Fimo. Sztuką jest wykonać trój kolorowy element mając tylko dwa dostępne kolory :)




Posiadając tylko jedną taką broszkę jest dosyć ubogo, najlepiej wyglądają trzy koło siebie!


A w ramach "inspiracji" zdjęcie znalezione w Google:


Sałatka Caprese

Kocham dania z kuchni włoskiej. W szczególności te, które można przygotować w kilka chwil. Jednym z takich przykładów jest niesamowicie prosta w wykonaniu sałatka Caprese, którą ubóstwiam. Niby zwykłe, banalne połączenie mozzarelli, pomidorów i bazylii (wiedzieliście, że to danie miało ukazywać flagę Włoch?), a taki smak. Oczywiście ja ten przepis zinterpretowałam po swojemu i dodałam trochę więcej białego pieprzu, soli oraz oliwy (można też dodać zielone lub czarne oliwki, ale akurat nie miałam ich w domu). W ten sposób smak stał się mocniejszy. Niżej pokazane są cztery nawet udane zdjęcia (robione telefonem).