Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Kulinarnie. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Kulinarnie. Pokaż wszystkie posty

poniedziałek, 30 lipca 2012

Pokaż swoje śniadanie!-Dzień siódmy-Niedziela

Ten post również dodaję z opóźnieniem, bardzo przepraszam. W niedzielę zrobiłam Chlebki przysmażane (nazwę wymyśliłam, gdy byłam mała, tak już zostało), czyli zwyczajny chleb pomoczony w rozbitym i wymieszanym jajku z przyprawami, a następnie usmażony na patelni do koloru złoto-brązowego. Uwielbiam taką prostotę!
P.S. Jest to ostatni post z cyklu "Pokaż swoje śniadanie!".


Pokaż swoje śniadanie!-Dzień szósty-Sobota

 Dodaję dzisiaj moje sobotnie śniadanie. Powinnam to zrobić w sobotę, ale nie miałam zbytnio czasu. Bardzo Was przepraszam. Zjadłam wtedy prawie to samo, co w piątek, jednak z drobnymi zmianami. Na morelowym dżemie "namalowałam" serce o smaku maliny i porzeczki.


piątek, 27 lipca 2012

Pokaż swoje śniadanie!-Dzień piąty-Piątek

Dzisiaj zjadłam bardziej proste śniadanie. najpyszniejszy na świecie dżem Materne o smaku morelowym znacznie je urozmaicił. Do tego herbatka liczi i kawałki zielonego jabłka. Podobnie jak wczoraj- niezbyt długi opis, jednak powinien wystarczyć.

czwartek, 26 lipca 2012

Pokaż swoje śniadanie!-Dzień czwarty-Czwartek

Post troszkę spóźniony, za co bardzo Was przepraszam. Jadłam dzisiaj owsiankę z morelami, śliwkami oraz cynamonem z dodatkiem łyżeczki cukru i łyżki otrębów owsianych. Krótko i na temat. Myślę, że każdy wie, jak ją przygotować, więc szczegółowego przepisu nie będę pisała.

środa, 25 lipca 2012

Pokaż swoje śniadanie!-Dzień trzeci-Środa

Ja i piekarnik+drożdże, to dosyć niebezpieczne połączenie...
Dzisiaj trochę poeksperymentowałam i zrobiłam Pizze Bianca,  która charakteryzuje się brakiem sosu pomidorowego. Ciasta starczyło mi na pięć średniej wielkości placuszków, ale na razie zrobiłam tylko dwa (są niesamowicie sycące). Wyszła pyszna, choć mogłam dodać troszkę więcej przypraw. Jej wykonanie było okropną męczarnią. Powiedziałam sobie "nigdy więcej" i pewnie to powtórzę przy robieniu kolejnej. Przepis znalazłam na tym blogu, nie widzę sensu przepisywania go tutaj, więc podaję link.
P.S. Gdy ją robiłam, to zapach czuć było na całej klatce schodowej!

Wersja 1:

Wersja 2: 



Jako bonus: "...ciasto nie powinno się kleić do rąk...."- hahaha, żartujesz?
Serdecznie pozdrawiam i życzę, by Wasze ciasta były bardziej posłuszne niż moje!

Mąka, oliwa, ocet balsamiczny, ścierka i cukierniczka to chyba  nie najlepsze tło...
Przepraszam, nie zwracajcie na nie uwagi.

wtorek, 24 lipca 2012

Pokaż swoje śniadanie!-Dzień drugi-Wtorek

Dziś śniadanie jadłam nieco później, więc i wpis pojawił się nie z samego rana. Przedstawiam moje pierwsze w życiu, samodzielnie zrobione placki! Z cukinią, błękitnym serem pleśniowym i cebulką. Są bardzo sycące i przede wszystkim pyszne (mimo tego, że niezbyt przepadam za tego typu daniami). Przepis znalazłam na tym blogu i zdaje się, że częściej będę z niego korzystała. A Wy co dzisiaj zjedliście?


poniedziałek, 23 lipca 2012

Pokaż swoje śniadanie!- Dzień pierwszy- Poniedziałek

Tak jak wczoraj zapowiedziałam,dodaję pierwszy post z cyklu "Pokaż swoje śniadanie!". Dziś lekko się rozleniwiłam i zrobiłam same kanapki, czyli bez żadnych rewelacji. Jutro będzie oryginalniej! Mam już nawet pomysł. Tymczasem- moje najzwyklejsze śniadanie:


+To już 50 post napisany na blogu!

sobota, 2 czerwca 2012

Sałatka Caprese

Kocham dania z kuchni włoskiej. W szczególności te, które można przygotować w kilka chwil. Jednym z takich przykładów jest niesamowicie prosta w wykonaniu sałatka Caprese, którą ubóstwiam. Niby zwykłe, banalne połączenie mozzarelli, pomidorów i bazylii (wiedzieliście, że to danie miało ukazywać flagę Włoch?), a taki smak. Oczywiście ja ten przepis zinterpretowałam po swojemu i dodałam trochę więcej białego pieprzu, soli oraz oliwy (można też dodać zielone lub czarne oliwki, ale akurat nie miałam ich w domu). W ten sposób smak stał się mocniejszy. Niżej pokazane są cztery nawet udane zdjęcia (robione telefonem).